poniedziałek, 10 października 2011

PLACUSZKI PUSZYSTE...z żabuszkiem:)

 Dawno nie jadłam tak puszystych placuszków ,aż muszę się z wami podzielić:)
Ciasto powinno mieć konsystencję gęstej śmietany ,więc albo dodajcie więcej wody albo dajcie mniej,ja robiłam na mące tortowej a każda mąka jak się przekonałam potrzebuje innej ilości wody.Jasiek mój spytany czy zje placuszka ?
najpierw spytał czy są z żabuszkiem a potem powiedział łaskawie ,że zje:)



PRZEPIS:

2 szkl. mąki tortowej
1 szkl. mleka
1/2 szkl wody gazowanej
1 łyżka oleju
2żółtka +2 białka
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

1 łyżka ekstraktu wanilii
1 łyżka cukru
szczyp.soli

olej do smażenia (używam ryżowego )
3 duże jabłka(dałam 5 małych)starte na tartce





wszystkie składniki wymieszałam dodałam starte jabłka

ubiłam pianę z białek i delikatnie wszytko ze sobą połączyłam
 Smażyłam na rozgrzanym oleju  
wyszły pyszne i puszyste:)




7 komentarzy:

  1. no tak, woda gazowana - cały sekret ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak z "żabuszkami" to na pewno przepyszne!

    OdpowiedzUsuń
  3. A cóż to te żabuszki? ;) Bo ja nie wiem, czy bym z żabuszkiem zjadła... Chyba wolę bez! Haha :)
    Piękne Kasiu, takie prawdziwie domowe.
    P.S. Zrób koniecznie faszerowane buraczki na konkurs i gorąco Ci dziękuję za Twoje komentarze, są niezmiernie pozytywne! :) Pozdrawiam i ściskam Królową Pszczół!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojojoj.. Kasieńko.. a ja jestem znów na etapie odchudzania a ty tak mnie kusisz tymi smakowitościami. Ciekawe ciasto.. i już nie mogę się doczekac kiedy wypróbuję jak rzeczywiście smakują te placuszki :) Powiem Ci szczerze, że poszukuję nowych rodzajów ciast.. i nowych sposobów wykonania.. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepysznie wyglądają!! Porywam kilka i lecę!:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  6. monami pyszny sekret:)
    Angie żeby nie żabuszko to nie wiem czy by tak smakowały:))
    Kasiu z żabuszkiem chciej:))dziękuję za uściski i również posyłam:)
    Grażynko ja też wiecznie się odchudzam ale czasami trzeba zaszaleć:)
    Asiu spiesz się powoli nie lataj za szybko:))

    OdpowiedzUsuń
  7. Naprawdę fajne placuszki, widac, że są puszyste :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam Cię ponownie:)
Będzie mi ogromnie miło jeśli zostawisz swój komentarz,a może kiedyś ktoś z twoich bliskich na niego wpadnie i będzie mu również miło że Cię tu spotkał:)
NA ANONIMY NIE ODPOWIADAM .

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...