poniedziałek, 12 grudnia 2011

KOTLECIKI MIELONE W SOSIE POMIDOROWO SZAŁWIOWYM

 W sumie to maiły być zwykłe kotlety mielone ,ale coś mnie naszło na sosik :) i tak powstał z potrzeby smaku sos szałwiowo-pomidorowy. Z tłuczonymi ziemniaczkami wymerdałam sosik i z wielkim apetytem zjadłam ja i mój mały niejadek ,który mnie w tym momencie zaskoczył ,bo  zawołał nawet o dokładkę  a ostatnio mało co mu smakuje z dozwolonego dla niego w tym wieku menu .Czy ktoś z Was ma lub zna  takiego niejadka jak mój ?:))

PRZEPIS:
1/2kg. mięsa mielonego
1 jajko
1bułka kajzerka lub bułka tarta wcześniej namoczone
sól,pieprz,czosnek,majeranek 
10 listków szałwii
 200-300ml. zmiksowanych pomidorów

2 łyżki śmietany 
1 łyżka maki



Mięso dokładnie wymieszać z jajkiem,bułką doprawić ,ulepić małe kotleciki i obsmażyć 
zalać gorącą wodą a najlepiej wywarem warzywnym  tyle aby  zakryło kotleciki ,doprowadzić do wrzenia
Dodać  świeżych listków szałwiowych,zagotować przykryć i dusić pod przykryciem ok20min.
Dodajemy teraz pomidory lub przecier pomidorowy doprawiamy solą ,pieprzem czosnkiem i majerankiem ,gotujemy ok.10 min  i zagęszczamy śmietaną z mąką (mąkę i śmietanę trzeba dokładnie rozprowadzić żeby nie było grudek )



7 komentarzy:

  1. Bardzo lubię smak szałwii, do kotletów i sosu - bomba!

    OdpowiedzUsuń
  2. :) niejadki widocznie wiedzą co dobre:)

    ui nas wczoraj też były kotleciki mielone^^

    buziak!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam i pomidory i mielone pod każdą postacią!:) Pycha!:) Nadbrabiam zaległości bo widzę, że tempo dodawania dobre trzymasz;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mmmm, dawno takich nie jadłam. Z pewnością pyszne do makaronu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ to wspaniale wygląda, Kasiu! :O A moja Ania była też strasznym niejadkiem, ale kotlety/klopsiki/pulpety w sosie pomidorowym zawsze pochłaniała, do dziś zresztą jest to jedno z jej ulubionych dań! Dlatego nie dziwię się, że Jasiowi tak smakowały! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. wspaniałe, na zimowy obiadek idealne wręcz ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i zapraszam Cię ponownie:)
Będzie mi ogromnie miło jeśli zostawisz swój komentarz,a może kiedyś ktoś z twoich bliskich na niego wpadnie i będzie mu również miło że Cię tu spotkał:)
NA ANONIMY NIE ODPOWIADAM .

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...