Pokazywanie postów oznaczonych etykietą HAND MADE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą HAND MADE. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 lipca 2012

WYMIANKOWE PREZENTY :)

Taką piękną różę otrzymałam od Ani :)
Brałam udział w wymiance którą zorganizowała Sylwia na swoim blogu Uroczysko Luny
Moja parą wymiankową została Ania która swoimi zręcznymi paluszkami i ogromem cierpliwości wyszywa piękne rzeczy które możecie sobie zobaczyć tutaj a nawet zamówić u niej na specjalne okazje typu ślub,chrzciny,komunia ,18nastki 100tki i co tylko chcecie:)
 Oprócz tego obrazka z różą dostałam jeszcze pudełko masy solnej z farbami które już oczywiście zużyłam a co zrobiłam to się pochwalę w innym poście:)
Aniu bardzo dziękuję za piękną różę ,nie ma osoby która by na nią nie zwróciła uwagi.
Ja również z wielką przyjemnością tworzyłam dla Ciebie 
Wymianka to fajna sprawa i wielka satysfakcja po otworzeniu przesyłki.
Sylwio-Luno czarownico świętokrzyska Tobie dziękuję za umożliwienie mi wzięcia udziału w tej pięknej zabawie:)

Różnych łakoci ,które to jak zobaczyły moje starsze dzieci to się rzuciły jakby nigdy nie widziały  słodkości normalnie jak jak wygłodzone wilki hihi


                                                      A teraz zobaczcie co  ja zrobiłam dla Ani .
Pudełko ,przyda się na skarby:) Pomalowałam zwykłe pudełko farbami akrylowymi i ozdobiłam różą Pudełko jest postarzone złotą farbką ale zdjęcie tego nie oddaje.Całe pudełko polakierowałam aby trochę posłużyło.
Od środka pomalowałam na jasno i przetarłam perłową farbą jasno różową ,róża też różowa;)Całość pomalowałam perłową bejcą

Zrobiłam z masy solnej obrazek 
lub można wykorzystać go jako podstawkę pod czajniczek
 Aż w końcu usiadłam i uszyłam ręcznie bez maszyny ! taką oto małą torebeczkę- kosmetyczkę:)
I jak Wam się to wszystko podoba?I róża Od Ani i moje prace dla Niej?Pochwalcie nas troszkę;)
A i jeszcze upiekłam ciasteczka dodałam mulinę aby mogła się zainspirować i jeszcze lizaki ale dodałam na koniec.Obsypałam płatkami róż , paczuszkę przewiązałam  wstążeczką i wysłałam:)


wtorek, 24 kwietnia 2012

HAND MADE NA NUDĘ I PODZIĘKOWANIA DLA GOŚCI KOMUNIJNYCH:)


Dziś ,żeby nie było że jestem nudna i tylko całe życie przy garach spędzam pochwalę się moim nowym hand made,które to sobie dla relaksu i trochę dla gości komunijnych w podziękowaniu  zrobiłam:)
Aniołki na powyższym zdjęciu są dla gości .Zainspirowała mnie sztuka niepoważna znaleźć można u niej mnóstwo inspiracji na różne okazje.Mam nadzieję że gościom się spodoba:)

A tu dwie urocze kropeczki,które zrobiłam z nadmiaru masy, która pozostała po podziękowaniach:)


Tę panienkę zrobiłam na pamiątkę I komunii dla mojej jakby to ująć przyszłej synowej hihi bo nie wiem czy już wspominałam ,że mój syn od pierwszej klasy jest zakochany w koleżance Wiktorii i niczym mu z głowy nie szło wyperswadować ,że to może jego sympatia ,koleżanka .Nie! wszystkim w koło opowiada że to jego dziewczyna i koniec Ostatnio z dumą stwierdził ,że spotyka się ze swoją dziewczyną już dwa lata (oczywiście te spotkania mają miejsce tylko w szkole hahaha ale zawsze  to spotkania;)



A tutaj moje stare koleżanki  ,które jakoś tak mi się smutne wydawały ,iż musiałam je trochę na wiosnę rozpogodzić i przemalowałam je na bardziej wesołe i promienne :)Prawda ,że ładnie się prezentują ?
 
Posted by Picasa

czwartek, 29 marca 2012

CIASTO CHLEBOWE CZYLI MASA SOLNA I MOJE HAND MADE WIELKANOCNE I KOMUNIJNE:)

 
Ale jaja co? .


Ostatnio gdzieś przeczytałam ,że masa solna to wcale nie wynalazek teraźniejszy ale już dawno dawno temu wyrabiano z niego różne rzeczy i nazywano masę ciastem chlebowym .a ja myślałam ,że takie rzeczy to pani w przedszkolu wymyśliła:))Całe życie się człowiek uczy i dobrze że się tego nie wstydzi.
Ponieważ mam dziś dobry humor i nie jestem chytrusem to podzielę się z wami przepisem na masę solną z której wyrabiam te wszystkie cuda:)Przepisów jest mnóstwo i ogólnie są dostępne wszędzie ,więc stwierdziłam ,że i u mnie nie może go zabraknąć na pamiątkę przyszłym pokoleniom.
Kiedyś robiłam tylko z soli ,mąki i wody ale z czasem podrasowałam podpierając się przepisami na innych stronach .Nie będę wymieniać bo i tak nie pamiętam skąd nie mniej wszystkich robiących w tej technice bardzo podziwiam :)
Klej rozrabiam wg.tego co na opakowaniu i trzymam go w słoiku.Ostatnio użyłam kleju który pozostał mi po tapetowaniu z przed 2 lat .Wystarczyło dobrze wymieszać:)
Oczywiście możecie użyć tylko wody,soli i mąki.

PRZEPIS NA MASĘ SOLNĄ:
1 szkl.soli
1 szkl.mąki
2 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżka kleju do tapet ale już gotowego płynnego
1 łyżka oleju
wody ok 1/2 szkl ale czasami mniej lub więcej


Suche składniki dokładnie wymieszać i dodać klej i olej 
wlewajcie wodę stopniowo mieszając najpierw łyżką drewnianą 
Jak  masa się zaczyna łączyć to zaczynamy wyrabiać ręką 
Masa nie może być klejąca,jeżeli jest za dużo wody można sypnąć troszkę mąki
Wyrabiamy masę porządnie i chowamy ją do torby foliowej bo inaczej wyschnie
Ja wałkuję albo na papierze do pieczenia  albo na  desce drewnianej lekko oprószonej mąką
Kiedyś suszyłam na papierze do pieczenia ,ale kiedyś nie miałam i ułożyłam figurki na folii aluminiowej co dało mi ładniejszy i nie pomarszczony spód.
Suszenie niestety nie trwa krótko więc nie opłaca się robić jednej rzeczy .
Zaczynam suszyć od 60stC przechodząc aż do 80stC.  Więcej nie polecam bo figurki mogą urosnąć:)Jeśli macie jakieś pytania chętnie odpowiem:)
Poniżej moje hand made.

Parka zakochanych  i jeden singiel:)
 
A tu zrobiłam owieczki jako zaproszenia dla chrzestnych mojego syna ,który w tym roku idzie do
 I komunii św.
Na odwrocie będzie napisane zaproszenie odręcznie albo z lenistwa wydrukuję karteczkę:)
Podoba się Wam pomysł?
Trochę schrzaniłam napis bo" J "wyglądaj jak" i duże" ale mam czas to poprawię
 
Barankami zainspirowałam się na blogu  sztuka niepoważna
Posted by Picasa

środa, 21 marca 2012

ANIOŁKI POLECĄ W POLSKĘ DO ...:))


       



Tak jak obiecałam już wcześniej aniołki wykonałam i pomalowałam własnoręcznie:) Jestem bardzo dumna bo wyszły piękne,powiedziałabym ,że najładniejsze jakie kiedykolwiek zrobiłam (jestem bardzo skromna hihi)Malowałam je od wczoraj do dzisiaj ,aż do 01.30 w nocy.No niestety jest to trochę pracochłonne zajęcie ale dziewczyny będą  miały satysfakcję ,iż  zrobiłam je   tylko dla nich.Aniołki wykonałam z porządnej masy solnej,którą sama sobie robię i są zabezpieczone tak ,że na długie lata będą Wam cieszyć oczka:)

 Cieszę się bardzo i dziękuję wszystkim dziewczynom  ,że znalazły chwilkę ,aby kliknąć kilka słów w temacie "ekonomia gastronomia" 
Aniołki dla dziewczyn losował mój mąż,także wszystkie skargi i zażalenia proszę do niego kierować hihihi.
Ale tak to już jest w losowaniu ,że wygrywają niestety nieliczni.Nie mniej nigdy nie wiadomo kiedy mi coś znowu strzeli do głowy i będą następne aniołki do losowania.Czasami jestem nieprzewidywalna ;)

Aniołki oczywiście zrobiłam w jednej tonacji co by nam się koleżanki nie skłóciły o to której jest ładniejszy:)
    IZA    EWA  MONIKA   To do Was polecą  aniołki:)


 
 
 
Posted by Picasa

sobota, 25 lutego 2012

ANIŁKI,KOTKI I SERDUSZKA

Tak jak wczoraj pisałam ,dzielę się z wami moimi hand made ,które sobie siedzę i lepię(jeszcze tylko w sreberka nie zawijam hihi) z masy solnej w chwilach gdy potrzebuję troszkę wolności umysłowej i fizycznej:)
To taka moja odskocznia od codziennych zajęć,no i co tu pisać ...Wiosny mi się już chce i słońca:)



                                              Złota panienka ma już swoje przeznaczenie:)
Serca ulepione na Walentego ale jeszcze nie całkiem skończone.Mam nadzieję że do przyszłego roku w końcu zawieszę je tam gdzie planowałam:)

To robiłam w ratach przechodziło  metamorfozy  ,kolorów miało bez liku i w końcu nakleiłam metodą decoupage

                                                                       tu następne panienki


                                                                        i tu złota panna
I koty które znalazłam na stronie http://www.sztukaniepowazna.blogspot.com/ i nie mogłam się powstrzymać aby je sobie zrobić.Zajrzyjcie tam ,jakie piękne ta dziewczyna robi anioły z masy solnej i nie tylko można u niej zamówić Młode pary w prezencie dla nowożeńców i pamiątki na chrzest czy komunię.Ja jakieś 3 lata temu zrobiłam sobie taką parę małżonków ale niestety przyszli znajomi i mi porwali.A jakoś nie mam natchnienia żeby jeszcze raz to powtórzyć bo jest to bardzo misterna praca aniołki to łatwizna Oczywiście gdzie mi do zdolności tej cudnej dziewczyny ,ale obiecuję że będę się dokształcać :)Zachęcam do odwiedzenia tej strony zobaczycie jakie piękne oczy maja jej anioły, chciałabym tak piękne oczyska malować :)

Posted by Picasa

wtorek, 27 grudnia 2011

MOJE HAND MADE

 
Święta się skończyły ,czas wracać do normalności:))
Ale ,żeby nas nie zemdliło od nadmiaru jedzenia dziś chcę się pochwalić moimi  hand made .
Aniołek powstał tak z potrzeby chwili na zeszłe Święta ,ale jest z nami  do dziś.Wykonałam go ze sztruksu którego dostałam od moich sąsiadów w takim nadmiarze ,że zastanawiam się czy aby nie szyć  na jakieś konkursy hihihi.
Poniżej moje lampy ,które pomalowałam i zrobiłam im nowe abażury.


oooooooooooooo

Tutaj przemalowałam ,dokleiłam koraliki choinkowe i założyłam nowy abażur(z Ikei)
zdjęcie wyszło ciemne ,więc nie widać ,że  noga lampki jest  pomalowana w kolorze bieli z szarością(kilka odcieni ,żeby uzyskać efekt ) i wygląda pięknie



Ta lampka jest do kompletu ,ale abażur już wykonałam samodzielnie z tiulu (tez od sąsiadów;))
Jest w ciemnym kolorze szarości grafitowej a na dole dokleiłam kamyki które kiedyś dawno temu zakupiłam w Ikea i bardzo żałuję ,iż już nie można ich tam dostać.Noga jest też pomalowana jak poprzednia lampka a dodatkowo dokleiłam do niej kwiaty które zrobiłam z masy papierowej notabene kupionej dla dzieci ale jej nie wykorzystały.Całość pomalowałam jeszcze dodatkowo bejcą którą maluje się ściany ale efekt wyszedł super też na lampce.
I tak to sobie w wolnych chwilach siedzę i zawijam w te sreberka jak świstak hihihi.


Posted by Picasa

wtorek, 22 listopada 2011

ANIOŁKI :)





DZIŚ NIE W TEMACIE KULINARNYM:)
Kiedyś muszę odreagować, lepię właśnie takie malutkie aniołki,to moja jedna z wielu pasji.
Lubię sobie tak siedzieć po cichutku lepić,wałkować i wyciskać masę solną .Lubię też przerabiać stare na nowe,nic nie wyrzucam  wydaję dalej a to co mi zostaje zostawiam i przerabiam.Nawet nad sreberkiem od czekolady się zastanawiam zanim wyląduje w koszu,zazwyczaj nie ląduje bo się przydaje:)Tym sposobem mam nowe lampy w domu i szafkę która kiedyś była smutna a teraz stoi w salonie i zachwyca .Co jakiś czas będę się troszkę przed wami chwaliła moim Hand Made:)
Powiedzcie czy też macie swoje ukryte talenty ? co robicie  , z czego i dlaczego?
Czy też Was to wycisza i sprawia satysfakcję?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...